tak jak myślałam- + 2 kg- MASAKRA !!! Ale nic nie szkodzi, intensywne ćwiczenia i po kłopocie :)
Dzisiaj na śniadanie zjadłam mleko z płatkami kukurydzianymi i wypiłam mocną kawę.
Na II śniadanie selere naciowy + pomidorki koktajlowe.
Na obiad planuję plastry indyka z avokado.
Podwieczorek- banan
Kolacja- fasolka zielona gotowana na parze :)- dostałam parowar więc od dzisiaj szaleństwo w kuchni ze zdrową żywnością.
Jutro szał sylwestrowy więc nie ma sensu katować się dietetycznym jedzeniem- ilość alkoholu jaki planuję wypić i tak zniszczy cały plan dietetyczny.... Obiecuję że od 2 stycznia zaczynam biegać i stosować dietę zwaną "Manipulacja metabolizmem".
Życzę wszystkim przyszłym Pannom Młodym wytrwałości w noworocznych postanowieniach, oraz aby każda z Was zmieściła się w swoją wymażoną suknię ślubną.
J.
środa, 30 grudnia 2009
niedziela, 27 grudnia 2009
PO ŚWIĘTACH

W Kurowie - bez wagi.
Myślałam w te święta, że eksploduję - po takich dietach, wysłuchawszy komplementów na temat mojej poprawionej figury, usiadłam do stołu i dałam sobie na te 2,5 dnia odpust zupełny - ciasta, ferrero roche, kapusta, pierogi, sałatki z majonezem, winko - wszystko było moje - i wieczorem brzuch mnie tak bolał, że prawie umarłam!!! Następnego dnia cały ranek w łazience i od nowa jedzenie, jedzenie, jedzenie....
Do Sylwestra zostało 5 dni, nie wiedząc ile ważę muszę sobie wybrać kieckę, dziś już jem z umiarem. Od stycznia dieta proteinowa i bieganie - podoba mi się ten pomysł. Dostałam od Św. Mikołaja blender, więc więcej potraw będę w stanie przygotować:)
Megi
środa, 23 grudnia 2009
Bieganie jest najlepsze !
Zaczynam od Nowego Roku trening- bieganie, biegać, bieg, biegiem...
Istnieje gotowy plan dla osób z nadwagą – zwany “10 tygodniowym” , który bez bólu i kontuzji doprowadzi do 30 minutowego biegu ciągłego. Po drodze – rzecz jasna – zrzucicie parę kilogramów i to na mur beton.Oto założenia planu:
1. tydz. Biegnij 2 minuty, idź 4 minuty (powtórz 5 razy).
2. tydz.Biegnij 3 minuty, idź 3 minuty (powtórz 5 razy).
3. tydz.Biegnij 5 minut, idź 2,5 minuty (powtórz 4 razy).
4. tydz.Biegnij 7 minut, idź 3 minuty (powtórz 3 razy).
5. tydz. Biegnij 8 minut, idź 2 minuty (powtórz 3 razy).
6. tydz. Biegnij 9 minut, idź 2 minuty (powtórz 3 razy).
7. tydz. Biegnij 9 minut, idź 1 minutę (powtórz 3 razy).
8. tydz. Biegnij 13 minut, idź 2 minuty (powtórz 2 razy).
9. tydz. Biegnij 14 minut, idź 1 minutę (powtórz 2 razy).
10. tydz. Biegnij 30 minut.
Sprawdzę i napewno opisze wrażenia i efekty.
Istnieje gotowy plan dla osób z nadwagą – zwany “10 tygodniowym” , który bez bólu i kontuzji doprowadzi do 30 minutowego biegu ciągłego. Po drodze – rzecz jasna – zrzucicie parę kilogramów i to na mur beton.Oto założenia planu:
1. tydz. Biegnij 2 minuty, idź 4 minuty (powtórz 5 razy).
2. tydz.Biegnij 3 minuty, idź 3 minuty (powtórz 5 razy).
3. tydz.Biegnij 5 minut, idź 2,5 minuty (powtórz 4 razy).
4. tydz.Biegnij 7 minut, idź 3 minuty (powtórz 3 razy).
5. tydz. Biegnij 8 minut, idź 2 minuty (powtórz 3 razy).
6. tydz. Biegnij 9 minut, idź 2 minuty (powtórz 3 razy).
7. tydz. Biegnij 9 minut, idź 1 minutę (powtórz 3 razy).
8. tydz. Biegnij 13 minut, idź 2 minuty (powtórz 2 razy).
9. tydz. Biegnij 14 minut, idź 1 minutę (powtórz 2 razy).
10. tydz. Biegnij 30 minut.
Sprawdzę i napewno opisze wrażenia i efekty.

Święta...- najgorszy okres dla wszelkich diet !
Wczoraj nie miałam czasu spojrzeć nawet na diete- tyle się działo.
Ubrałam choinkę- mam w domu piekną, wielką, żywą choinkę, do samego sufitu :)
Miałam gości i romantyczny wieczór z narzeczonym przy niezbyt dobrym fiilmie i popcornie (którego nie jadłam ale strasznie miałam na niego ochotę- to była wielka próba dla mnie.
Zmodyfikowałam dzisiejszy plan menu dla mnie (orzechowo):
1. kiwi, brzoskwinie + orzechy- mam nadwyżkę orzechów
2. słatka z tuńczyka+ orzechy
2. słatka z tuńczyka+ orzechy
3. grzyby z cebulą i kapustą kiszoną- robie farsz do kulebiaka- idealnie trafiłam
4. ogórek+ pomidor sechi (suszony z oliwą- muszę skończyć słoik)+sałata+ cebula
5. pyszna sałatka, dla Megi bedzie mdła- kurczak+ avokado+ sałata+ 2 rodzaje orzechów+ polać sokiem z cytryny z łyżką jogutu naturalnego
Dostałam przed chwilą paczkę Ferrero Rondnoir- jak ja mam wytrzymać ?! takie pyszności błagają abym je zjadła....
Przez trzy dni mnie nie ma\. Święta- wyjazd, odpoczynek, bez komputera.

- 10ty - ostatni dzień diety Turbo
Kolejne 100 gr. (pomimo "odwiedzin cioci z Ameryki", jak się Tomek śmieje) poleciało w dół:) Wygląda na to, że 2 kg. w te 10 dni zrzuciłam - a od sierpnia już 4 kg. Co to dla mnie oznacza? Duże zmiany...w dobrą stronę, od jakiegoś roku tyle nie ważyłam, zresztą mniej więcej trzy lata temu rozpoczęła się moja kręta droga w górę, i aby wrócić do poprzedniej wagi potrzebuję jeszcze 6,5 kg., a do wymarzonej, idealnej wagi kolejne 3 kg. - wtedy to już bym wpadła w jakąś euforię - ale od dziś nie boję się marzyć!
Jabco piszę plan na dziś bo nie zajrzałaś, a tak wogóle to z pracy dostaliśmy paczki i też były brzoskwinie, wię wczoraj pojadłam - zresztą podejrzanie bogate mieliśmy paczki, nie wiem czy przypadkiem hurtowo z Wami nie kupowane - szynka, kawa davidoff, herbata, orzeszki 2 razy, 2 czekolady, krem itd.....
1. jajecznica z boczkiem i pieczarkami i cebulką (pisze to co mam w domu)
2. plasterki indyka i sera
3. serek wiejski i rybka
4. kalafior
5. sałatka z kurczakiem
Megi
Jabco piszę plan na dziś bo nie zajrzałaś, a tak wogóle to z pracy dostaliśmy paczki i też były brzoskwinie, wię wczoraj pojadłam - zresztą podejrzanie bogate mieliśmy paczki, nie wiem czy przypadkiem hurtowo z Wami nie kupowane - szynka, kawa davidoff, herbata, orzeszki 2 razy, 2 czekolady, krem itd.....
1. jajecznica z boczkiem i pieczarkami i cebulką (pisze to co mam w domu)
2. plasterki indyka i sera
3. serek wiejski i rybka
4. kalafior
5. sałatka z kurczakiem
Megi
poniedziałek, 21 grudnia 2009
dzień 9- moja propozycja....
1. jajka na twardo + brzoskwinie z puszki
2. pomidor, ogórek, sałata, rzodkiewka (mix sałatkowy)
2. pomidor, ogórek, sałata, rzodkiewka (mix sałatkowy)
3. makrela + fasola
4. orzech brazylijski + plastry indyka
5. cebula, brukselka, groszek- moja wersja to: zmiksować albo drobno posiekać i na patelnie bez tłuszczu.
straciłam -3 cm w pasie, -1 cm w biodrach, -1,5 cm w udzie ( łącznie z ud -3cm)
Jest dobrze ale nie najlepiej. Waga wskazuje wyjatkowo mało, co mnie dziwi ponieważ ćwicze, biegam co powoduje wzrost mięśni- jak wiadomo mięśnie są cięższe. Zapewne to efekt początkowy- a szkoda bo mogłoby tak pozostać. zobaczymy...

Jest dobrze ale nie najlepiej. Waga wskazuje wyjatkowo mało, co mnie dziwi ponieważ ćwicze, biegam co powoduje wzrost mięśni- jak wiadomo mięśnie są cięższe. Zapewne to efekt początkowy- a szkoda bo mogłoby tak pozostać. zobaczymy...

poniedziałek-dzień8
1. gotowane mięso wołowe i serek wiejski ze szczypiorkiem, mniam
2. pasta z tuńczyka z serem
3. kurczak z rożna
4. miks orzechów
5. kalafior
Będzie pycha - megi
2. pasta z tuńczyka z serem
3. kurczak z rożna
4. miks orzechów
5. kalafior
Będzie pycha - megi
niedziela, 20 grudnia 2009
niedziela-nie ma przerwy:)
1. sałatka z tuńczyka (nie pasta)
2. plasterki indyka i sera
3. pieczony kurczak z pieczarkami
4. serek wiejski i pieczona wołowina
5. kalafior
megi
2. plasterki indyka i sera
3. pieczony kurczak z pieczarkami
4. serek wiejski i pieczona wołowina
5. kalafior
megi
sobota, 19 grudnia 2009
dziń 6 dity turbo - sobota
Ja spadłam poniżej tej wagi jaka wyznaczyłam sobie za minimum do Sylwestra - wydawało mi się to nierealne, a tu proszę:) Tego jeszcze nie było w moim przypadku.
1. pieczony łosoś, serek wiejski, ogórek, sałata
2. gotowany filet z kurczaka i sałatka z jajek
3. pieczony dorsz (bo wczoraj nie jadłam) i plasterki sera
4. gotowane warzywa na parze
5. mieszanka orzechów: ziemne, włoskie, migdały
bon a petit
Megi.
1. pieczony łosoś, serek wiejski, ogórek, sałata
2. gotowany filet z kurczaka i sałatka z jajek
3. pieczony dorsz (bo wczoraj nie jadłam) i plasterki sera
4. gotowane warzywa na parze
5. mieszanka orzechów: ziemne, włoskie, migdały
bon a petit
Megi.
piątek, 18 grudnia 2009
Nareszczie piątek !
Jestem, mam dużo pracy ale wytrwale obserwuje co oferujesz do jedzenia :)
Muszę sie pochwalić że brzuszek mi znika.... waga spadła o 1,5 kg co w moim przypadku to wielki sukces. Mam nadzieje ze sukienka sylwestrowa będzie na mnie "wisieć".
Byłam sceptycznie nastawiona na dietę Turbo ale posiłki są naprawdę smaczne, bez kombinacji i łatwe do przygotowania.
Każdego kolejnego dnia zmniejszam porcje posiłków i nawet nie czuję wielkiego głodu. Owszem, zdaża się, że zjadłabym konia z kopytami ale w takich przypadkach zalewam głów wodą.
J.
Muszę sie pochwalić że brzuszek mi znika.... waga spadła o 1,5 kg co w moim przypadku to wielki sukces. Mam nadzieje ze sukienka sylwestrowa będzie na mnie "wisieć".
Byłam sceptycznie nastawiona na dietę Turbo ale posiłki są naprawdę smaczne, bez kombinacji i łatwe do przygotowania.
Każdego kolejnego dnia zmniejszam porcje posiłków i nawet nie czuję wielkiego głodu. Owszem, zdaża się, że zjadłabym konia z kopytami ale w takich przypadkach zalewam głów wodą.
J.
czwartek, 17 grudnia 2009
PIĄTEK... oczywiście tygodnia konic i początek
środa, 16 grudnia 2009
dania na czwartek 17ego
1. pomarańcza i ananas
2. sałatka z tuńczyka i plasterki sera
3. kurczak i serek wiejski
4. kapusta kiszona, ogórek i rzodkiewki
5. makrela i plasterki sera
2. sałatka z tuńczyka i plasterki sera
3. kurczak i serek wiejski
4. kapusta kiszona, ogórek i rzodkiewki
5. makrela i plasterki sera
Hm, czy Jabco jest jeszcze ze mną:)?
Megi
wtorek, 15 grudnia 2009
ŚRODA
1. plasterki sera, łosoś
2. grejfrut, rzodkiewka
3. kurczak, brokuły, ogórek, pomidor
4. orzechy ziemne, migdały
5. zielona fasola, szparagi, sałata, ogórek kiszony
mmmniam:P
2. grejfrut, rzodkiewka
3. kurczak, brokuły, ogórek, pomidor
4. orzechy ziemne, migdały
5. zielona fasola, szparagi, sałata, ogórek kiszony
mmmniam:P
poniedziałek, 14 grudnia 2009
dieta na jutro
opracowałam na podstawie diety turbo odejmując ostatni posiłek (bo tam jest 6), jest to rozkład z dnia 2, bo pierwszy mi się dzisiaj udaje przejść - dołączysz do mnie jutro szkapo.
1. jajecznica (z cebulą i chudą wędliną)
2. ananas i pomarańcza
3. pieczona wołowina i kapusta kiszona
4. kalafior + sałatka (ogórek, pomidor, sałata ze szczyptą bazylii)
5. serek wiejski i plasterki sera
Smakowego!
megi
1. jajecznica (z cebulą i chudą wędliną)
2. ananas i pomarańcza
3. pieczona wołowina i kapusta kiszona
4. kalafior + sałatka (ogórek, pomidor, sałata ze szczyptą bazylii)
5. serek wiejski i plasterki sera
Smakowego!
megi
DIETA TURBO
Trwa 10 dni - jeśli zaczniemy dzisiaj skończymy do Wiglii! ja jeszcze dzisiaj nic nie jadłam, więc mogę zacząć - ta dieta niby oszukuje metabolizm - jednego dnia zwiększa go, drugiego jak jest rozkręcony jesz mniej węglowodanów i spalasz tłuszcze... Osoba, która mi ją poleciła ostatecznie z 90 kg. schudła do 60. Wiadomo jak ktoś jest grubszy to łatwiej mu stracić 5 kg., nam trudno choćby 0,5...Ale nie zaszkodzi spróbować. Ja też uważam, że 4 to za mało a sześć to za dużo. Niech będzie 5 po 3,4 godz. i pamiętaj co najmniej 8 szklanek wody! Przygotowałam jakąś wersję na dzisiaj, tylko że dzień 1 jest pełny owoców, mam nadzieję, że uda Ci się dołączyć, tu będzie napewno mniej gotowania, więcej zakupów. Pracuje od 13-ej to wpadnę.
Plan na dzisiaj:
1. plasterki szynki z indyka i sałatka z tuńczyka
2.makrela i melon
3. kurczak i sałatka: pomidor, ogórek, sałata
4. pomarańcza i winogrona
5. jabłko i ananas
megi
Plan na dzisiaj:
1. plasterki szynki z indyka i sałatka z tuńczyka
2.makrela i melon
3. kurczak i sałatka: pomidor, ogórek, sałata
4. pomarańcza i winogrona
5. jabłko i ananas
megi
niedziela, 13 grudnia 2009
Propozycja na poniedziałek (14.12.09)
Moja propozycja:
1. ciemne pieczywo+ twarożek+ warzywo+ kawa zbożowa
2. gruszka (lub inny owoc)
3. ziemniaki zapiekane + upieczona pierś z kurczaka na łyżce oliwy z oliwek
4. surówka z marchewki+ słonecznik
5. pieczony pomidor (49 kcal)
Pieczony pomidor: dla dwóch osób
300 g 2 mięsiste, duże pomidory; roztarty ząbek czosnku; łyżka oliwy z oliwek; mielony pieprz; łyżka przypraw np. rozmaryn
Pomidory umyj, natnij na krzyż i rozchyl. Do każdego naciętego pomidora włóż wymieszane przyprawy z łyżka oliwy. Każdego pomidora posmaruj oliwą (najlepiej pędzelkiem). Pomidory ułóż w żaroodpornym naczyniu. Włóż do rozgrzanego do 230C piekarnika i piecz ok. 15 minut.
J.
1. ciemne pieczywo+ twarożek+ warzywo+ kawa zbożowa
2. gruszka (lub inny owoc)
3. ziemniaki zapiekane + upieczona pierś z kurczaka na łyżce oliwy z oliwek
4. surówka z marchewki+ słonecznik
5. pieczony pomidor (49 kcal)
Pieczony pomidor: dla dwóch osób
300 g 2 mięsiste, duże pomidory; roztarty ząbek czosnku; łyżka oliwy z oliwek; mielony pieprz; łyżka przypraw np. rozmaryn
Pomidory umyj, natnij na krzyż i rozchyl. Do każdego naciętego pomidora włóż wymieszane przyprawy z łyżka oliwy. Każdego pomidora posmaruj oliwą (najlepiej pędzelkiem). Pomidory ułóż w żaroodpornym naczyniu. Włóż do rozgrzanego do 230C piekarnika i piecz ok. 15 minut.
J.
piątek, 11 grudnia 2009
5 dzień
czwartek, 10 grudnia 2009
4 dzień -rozkład jazdy
Rozgrzewający napój.
Przepis:
Można błyskawicznie przyrządzić rozgrzewajacy napój, pobudzający metabolizm. Kawałek imbiru (ok. 2 cm) zetrzyj na tarce. Dodaj szczyptę chilli, cynamonu oraz sok z połowy cytryny. Całość zalej szklanką ciepłej wody i wymieszaj. Napój można osłodzić łyżką miodu.
PYSZNY, palce lizać
Można błyskawicznie przyrządzić rozgrzewajacy napój, pobudzający metabolizm. Kawałek imbiru (ok. 2 cm) zetrzyj na tarce. Dodaj szczyptę chilli, cynamonu oraz sok z połowy cytryny. Całość zalej szklanką ciepłej wody i wymieszaj. Napój można osłodzić łyżką miodu.
PYSZNY, palce lizać
środa, 9 grudnia 2009
trzeci dzień - plan do zatwierdzenia
Ponieważ się dzisiaj chyba nie spotkamy sama proponuję, przeredaguj proszę:
1. grahamka z pastą z tuńczyka (bo ostatnio kupiłam jej na zapas)
2. sok pomidorowy, i coś...
3. upieczony filet z nietłustej rybki i duszone warzywa
4. kefir i pomarańcza
5. omlet z pomidorem,
W ZAŁĄCZNIU PRZEPIS:
Składniki:
To jest przepis na jakieś 2-3 porcje. Składniki zmniejszamy i mamy tylko dla siebie śniadanie. Można zamiast pomidorków dodać inne warzywa (grzybki, kalafior, brokuły) i mamy już inny omlet, można też dodać starty żółty ser.
1. grahamka z pastą z tuńczyka (bo ostatnio kupiłam jej na zapas)
2. sok pomidorowy, i coś...
3. upieczony filet z nietłustej rybki i duszone warzywa
4. kefir i pomarańcza
5. omlet z pomidorem,
W ZAŁĄCZNIU PRZEPIS:
Składniki:
- 3 średnie pomidory
- 2 ząbki czosnku (można dodać więcej, jeśli ktoś lubi)
- 5 jajek
- ewentualnie troszke szczypiorku
- vegeta (albo inne przyprawy)
- bazylia
- oliwa z oliwek
To jest przepis na jakieś 2-3 porcje. Składniki zmniejszamy i mamy tylko dla siebie śniadanie. Można zamiast pomidorków dodać inne warzywa (grzybki, kalafior, brokuły) i mamy już inny omlet, można też dodać starty żółty ser.
wtorek, 8 grudnia 2009
dzień drugi juże - Plan posiłkowy
1. mleko i płatki kukurydziane w wersji 4 Megi, mleko, płatki kukurydziane, suszone morele i śliwki dla Jabco
2. kanapka z grahamki i wędliny z indyka z warzywami
3. ziemniaki zapiekane i gotowana pierś
4. wczorajsza surówka z kapusty pekińskiej, marchewki/rzodkiewki i orzechów włoskich
5. zdrowa jajecznica z warzywami, niezdrowa to by była z bekonem...
zatwierdzone!
megi & jabco
2. kanapka z grahamki i wędliny z indyka z warzywami
3. ziemniaki zapiekane i gotowana pierś
4. wczorajsza surówka z kapusty pekińskiej, marchewki/rzodkiewki i orzechów włoskich
5. zdrowa jajecznica z warzywami, niezdrowa to by była z bekonem...
zatwierdzone!
megi & jabco
Gorąca czekolada z chilli na zimowy wieczór
Polecam pyszny napój z chilli; nie tylko przyspieszy spalanie kalorii, ale dzięki czekoladzie poprawi nastrój.
Składniki na 2 osoby: 1 tabliczka gorzkiej czekolady (min. 50 proc kakao); 1,5 szklanki mleka; sproszkowane chilli; mielony cynamon; brązowy cukier do smaku.
Przygotowanie: tabliczkę połam na małe kawałki i wrzuć do rondelka. Dodaj przyprawy. Czekolada powinna topić się na bardzo małym ogniu, tak aby się nie przypaliła. Kiedy się rozpuści, powoli wlej podgrzane mleko do garnuszka, cały czas mieszając, aby nie powstały grudki. Napój powinien mieć konsystencję rzadkiej śmietany. W razie potrzeby można dodać więcej czekolady, mleka i dosłodzić do smaku brązowym cukrem lub fruktozą.

J
Składniki na 2 osoby: 1 tabliczka gorzkiej czekolady (min. 50 proc kakao); 1,5 szklanki mleka; sproszkowane chilli; mielony cynamon; brązowy cukier do smaku.
Przygotowanie: tabliczkę połam na małe kawałki i wrzuć do rondelka. Dodaj przyprawy. Czekolada powinna topić się na bardzo małym ogniu, tak aby się nie przypaliła. Kiedy się rozpuści, powoli wlej podgrzane mleko do garnuszka, cały czas mieszając, aby nie powstały grudki. Napój powinien mieć konsystencję rzadkiej śmietany. W razie potrzeby można dodać więcej czekolady, mleka i dosłodzić do smaku brązowym cukrem lub fruktozą.

J
Pierwszy dzień "pysznych" dań
Wczoraj byłam na ostatnim spotkaniu nauk przedmałżeńskich (trwały przez 10 tygodni) i dopiero teraz dotarło do mnie że ślub coraz bliżej. Ja- czyli Magda- mam jeszcze (albo tylko) 164 dni do ślubu, natomiast Madzia ma ok. 8 miesięcy.
Ale do rzeczy... dzisiejsze dania przygotowałam rano i nie ukrywam że sprawiło mi to trochę kłopotu, czułam że robię to w słusznym celu ale nie było tak przyjemnie, szczególnie jak musiałam sprzątać kuchnie (jak zabieram się do gotowania to już tak spektakularnie :) ). Mam nadzięję, że będzie smaczne. Naleśniki wyszły dobre :)
Mam pomysł jak odróżnić Magdę od Magdy- Magda która pisze tego posta to Jabco (ksywa z liceum) a Magda niech zostanie Madzią (chyba że nie obrazi sie za "Lego"- to a pro po klocków :) )
Widzimy się o 12. Smacznego.

Ale do rzeczy... dzisiejsze dania przygotowałam rano i nie ukrywam że sprawiło mi to trochę kłopotu, czułam że robię to w słusznym celu ale nie było tak przyjemnie, szczególnie jak musiałam sprzątać kuchnie (jak zabieram się do gotowania to już tak spektakularnie :) ). Mam nadzięję, że będzie smaczne. Naleśniki wyszły dobre :)
Mam pomysł jak odróżnić Magdę od Magdy- Magda która pisze tego posta to Jabco (ksywa z liceum) a Magda niech zostanie Madzią (chyba że nie obrazi sie za "Lego"- to a pro po klocków :) )
Widzimy się o 12. Smacznego.

poniedziałek, 7 grudnia 2009
mianem wstępu jeszcze
Trudy dnia dzisiejszego.
jest 23.25 odkąd wróciłam do domu pichcę, a wróciłam przed 22gą, by dowiedzieć się, że mam za mało mąki, zamiast marchewki rzodkiewkę, a mój Tomuś, któremu połowę tych wszystkich zdrowych specjałów miałam spakować jutro do pracy, pierwszy raz (!) kończy jutro wcześniej...No tak widocznie bywa - ale nie poddaje się. Godzinę dziś tańczyłam latino na zajęciach a na kolacje zjadłam tylko pomarańczę, więc prewstęp gotowy, no nie?...
jest 23.25 odkąd wróciłam do domu pichcę, a wróciłam przed 22gą, by dowiedzieć się, że mam za mało mąki, zamiast marchewki rzodkiewkę, a mój Tomuś, któremu połowę tych wszystkich zdrowych specjałów miałam spakować jutro do pracy, pierwszy raz (!) kończy jutro wcześniej...No tak widocznie bywa - ale nie poddaje się. Godzinę dziś tańczyłam latino na zajęciach a na kolacje zjadłam tylko pomarańczę, więc prewstęp gotowy, no nie?...
jadłospis dnia pierwszego
Po uzgodnieniu, przeliczeniu kalorii za i przeciw postanowiono co następuje:
w rytmie nie przekraczalnym - 5 posiłków dziennie
1. śniadanie - bułka grahamka z pastą (i tu są dwie wersje) dla Magdy z łososia a dla Magdy z tuńczyka
2. przekąska - owoc
3. obiad - krokiety warzywne w cieście naleśnikowym i surówka z kapusty pekińskiej i marchwi
4. 5 plasterków polędwicy z indyka ze szparagami
5. pół kalafiora lub brokuły - pisze "lub", bo Magda jest w warzywniaku, kupi co będzie
Może mylić, że obydwie Magdy nazywam Magda, czyli siebie i Magdę, ale - nie ustaliłyśmy jeszcze takich szczegółów jak to w jaki sposób nas odróżnić... I to jest zadanie dla Ciebie Magda.
w rytmie nie przekraczalnym - 5 posiłków dziennie
1. śniadanie - bułka grahamka z pastą (i tu są dwie wersje) dla Magdy z łososia a dla Magdy z tuńczyka
2. przekąska - owoc
3. obiad - krokiety warzywne w cieście naleśnikowym i surówka z kapusty pekińskiej i marchwi
4. 5 plasterków polędwicy z indyka ze szparagami
5. pół kalafiora lub brokuły - pisze "lub", bo Magda jest w warzywniaku, kupi co będzie
Może mylić, że obydwie Magdy nazywam Magda, czyli siebie i Magdę, ale - nie ustaliłyśmy jeszcze takich szczegółów jak to w jaki sposób nas odróżnić... I to jest zadanie dla Ciebie Magda.
i stał się początek...
...a najtrudniejsze są zawsze początki.
Dwie Magdy, dwie przyszłe Panny Młode, dwie blondynki, jeden cel - jak najlepsza kondycja do ślubu, czyli dieta, ćwiczenia i jędrne poślady:P
A wszystko na oczach milionów czytelników naszego bloga. Pomysł wiem - banalny, mimo to dla Nas bardzo ekscytujący.
xoxo Magda
Dwie Magdy, dwie przyszłe Panny Młode, dwie blondynki, jeden cel - jak najlepsza kondycja do ślubu, czyli dieta, ćwiczenia i jędrne poślady:P
A wszystko na oczach milionów czytelników naszego bloga. Pomysł wiem - banalny, mimo to dla Nas bardzo ekscytujący.
xoxo Magda
Subskrybuj:
Posty (Atom)




